wtorek, 9 marca 2010

...

Czasem mam wrażenie, że do niczego się nie nadaję. Z moim lenistwem, brakiem zapału i wiecznymi wymówkami nic nie może mi się przecież udać.
Nie chcę marudzić, po prostu chciałabym coś zmienić, ale jakoś mi to nie wychodzi. Hmm, może to przez moje lenistwo i brak zapału.

4 komentarze:

  1. Na lenistwie znam się jak mało kto, ale niestety, też jeszcze nie znalazłam na to lekarstwo, jedynym, co może mnie zmusić do "zebrania się" to ten przysłowiowy nóż na gardle ...

    OdpowiedzUsuń
  2. o dokładnie, mam to samo, jak muszę to wszystko zrobię;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj
    Czasem chciałabym do Ciebie napisać dłuższy list. Nie wiem jaki masz teraz aktualny adres mail.
    Czy mogłybyśmy ponownie pisać do siebie tą drogą?
    Pozdrawiam i głowa do góry (i kto to radzi????)
    Ismena z Zielonych Stronek

    OdpowiedzUsuń
  4. hahhahahhahaahaa maruda!! nadajesz się do wszystkiego :))) i nie waż mi się myśleć inaczej, bo jak latem będę w Twoim mieście, to Cię znajdę i skopię tyłek :)))

    OdpowiedzUsuń