sobota, 14 sierpnia 2010

Nie mam polskich literek. Musicie mi wybaczyc... no i przyzwyczaic sie, bo taki stan rzeczy troche potrwa. Mam nadzieje;)

Na razie czuje sie jakos tak w zawieszeniu. Jest duzo rzeczy, ktore musze zalatwic, ale sa spore odcinki czasu, w ktorych nie mam co ze soba zrobic. Zwlaszcza wieczorami, kiedy w Polsce jest noc i nie ma nawet z kim pogadac przez skypa.

4 komentarze:

  1. powoli przywykniesz. początki są straszne, ale potem jest wspaniale, jak dotrze do Ciebie gdzie jesteś i ile ciekawego cię czeka.
    trzymam mocno kciuki byś szybko się odnalazła
    nuta

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie zauważysz, jak czas nagle zacznie się wypełniać i nie będzie już chwil, w których nie ma co ze sobą zrobić.
    Pozdrawiam pogodnie i życzę powodzenia w nowej rzeczywistości!

    OdpowiedzUsuń
  3. różnica czasu nie ma znaczenia :) powolutku zaczniesz to zauważać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może znajdzie się jakiś Nocny Marek? ;-) wracam po wakacjach, a Ty w innej strefie czasowej ;-)

    OdpowiedzUsuń