poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Lekka psychoza

Każdemy sie czasem zdarza lekka psychoza. Nie mówcie mi, że nie, bo będę musiała wywnioskować, że coś ze mną nie tak. A tego nie chcemy.

Wybrałam się dziś na basen o świcie (tzn. o siódmej rano już byłam na miejscu;-)). O ile spacer o poranku upłynął mi w przyjemnej atmosferze w stylu 'ale jestem fajna, że w końcu zabrałam się za siebie i wstałam', to od razu kiedy weszłam do budynku złapała mnie tytułowa psychoza.

Basen (piękny i z darmowym wstępem dla studentów) jest częścią kompleksu sportowego (też pięknego i z darmowym wstępem dla studentów) zwanego potocznie gymem (tak wiem, paskudne spolszczenie). No więc rozejrzałam się po gymie i dotarło do mnie kto ćwiczy o siódmej rano w poniedziałki: sportowcy i grube laski, które chcą schudnąć. Sportowcem nie jestem (co widać), więc poczułam się trochę przygnębiona, że tak łatwo zauważyć, ze należę do tej drugiej grupy.

Co najgorsze wcale mi nie przeszło kiedy weszłam na basen. Pływam sobie tam i nazad i widzę znudzoną minę pana ratownika (senno-znudzoną, czemu się wcale nie dziwię o tej porze i to jeszcze w poniedziałek)... i psychoza się pogłębia. Pan ratownik na pewno widzi jak ja tu nie pasuję, jak się męczę po jednej długości i jak konwulsyjnie wymachuję łapkami udając żabkę.

Nie przeszło mi też w szatni, kiedy zauważyłam, że ja zdążyłam wziąć prysznic, przebrać się, poczesać i spakować... a w tym czasie dwie dziewczyny stoją przy lustrze - jedna się czesze (tfu, układa włosy), druga maluje. Normalnie poczułam się niewykwalifikowana do bycia kobietą.

No i taką psychozą tydzień mi się zaczął. Może to dobry znak: lekka psychoza - lekki tydzień? Co myslicie?


2 komentarze:

  1. To nie psychoza! Chandra zwyczajna Cię dopadła. Ale czasami tak już jest. Zadajemy sobie pytanie: Co ja tutaj robię? I wszystko nam nie pasuje, przeszkadza. Tej pani , co się zowie Chandra , dziękujemy. Niechaj innych teraz odwiedzi. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Racja, to nie psychoza, ale mam nadzieję, że tydzień był lekki :)Serdeczności słoneczne przesyłam i podziwiam za mobilizację i poranną wyprawę na basen

    OdpowiedzUsuń